Jeszcze 5 lat temu pracowałem…

Jeszcze 5 lat temu pracowałem jako szeregowy „klepacz kodu” w jednym ze stołecznych korpo. Trzydziestka zbliżała się nieubłagalnie a ja wiedziałem ze jeśli nic z tym nie zrobię to utknę tam do końca swojego życia harując jak hindus za marne 6k zlotych. Nie wahałem się długo – złożyłem wypowiedzenie i pociągnąłem za sobą kilku ogarniętych chłopaków. Wydzierżawilismy tereny opuszczonej podwarszawskiej gorzelni, którą wspólnymi siłami szybko przerobiliśmy na przytulne postindustrialne studio z mnóstwem metalu i czerwonej cegły. Sprzedaliśmy walający się wszedzie złom i za tą kasę kupiliśmy sprzęt komputerowy. Zostało jeszcze troche na strefę lounge, z barkiem, konsolą ps4 i stołem bilardowym. Moi ludzie zasuwali jak mrówki po 16 godzin dziennie a ja dumnie patrzyłem na nich z góry, z antresoli będącej kiedyś schodami na piętro.

Stałe zlecenia dla Microsoftu gwarantowaly regularne przelewy, firma rozwijała się, a jej szeregi zasilali kolejni spadochroniarze z Comarchu, NTT czy assecco. Dzięki odrobinie odwagi i szczypcie szczęścia szybko udało nam się zbudować prężnie działające mikro przedsiębiorstwo generujące całkiem fajny zysk 🙂 Może nie były to kokosy, ale w końcu na nic mi już nie brakowało. Sprzedałem starego gruza i sprawiłem sobie wymarzony samochód, wyprowadziłem się od matki i kupiłem dom w górach. Stać mnie też było aby dwa razy w roku skoczyć na egzotyczne wakacje. W międzyczasie ożeniłem się. Dorobiłem się też dwojki przesłodkich bombelków.

Sielanka jednak nie trwała długo. Rok 2021 przyniósł ogromne podwyżki, inflację i recesję. Trójka moich najbardziej uzdolnionych programistów opuściła pokład naszej firmy. Znaleźli lepiej płatna pracę gdzieś w Stanach Zjednoczonych. Nie winie ich za nic. Sam mam kredyty na głowie i rodzinę na utrzymaniu. Prawdziwa katastrofa miała się jednak dopiero wydarzyć. Jesienią NBP podniosło stopy procentowe przez co wszystkie moje kredyty zdrożały dwukrotnie. To poważnie zachwiało fundamentami mojej firmy. Wyzbyłem się wszystkich oszczędności i w ciągu trzech miesięcy straciłem plynność finansową. 🙁

Na chwile obecną nie mam kompletnie NIC. Kontrahenci żądają zapłaty kar za niewykonane zlecenia, bank rozwiązał że mną umowę hipoteczna a ta betka na zdjęciu nawet nie jest moja. To komornik przyjechał aby odebrać mi dom. Za pięć minut muszę oddać klucze do drzwi i opuścić budynek. W ciągu jednej chwili z króla warszawy stałem się nędzarzem 🙁 kurwa jak? Przecież zatrudniałem 40 osób, płaciłem podatki 🙁

Dziękuję Panie glapinski, dziękuję wam PiS. To wszystko wasza zasługa. Jednym nieodpowiedzialnym posunięciem dobiliście właśnie większość polskiego small biznesu i połowę polskiej klasy średniej, która podobnie jak ja, jedzie na dotacjach i kredytach. Zapoczątkowaliście lawinę ludzkich tragedii dla których nie ma już ratunku. Doprawdy, nie wiem jak możecie spać spokojnie wiedząc że to właśnie przez was, tysiące Polaków, niebawem odbierze sobie życie. 🙁 🙁 🙁

#feels #nieruchomosci #mieszkaniedeweloperskie #gorzkiezale #warszawa #pokazauto #pokazdom #bmw #motoryzacja #korposwiat #pasta #it #programista15k