Mirki co za pojebana akcja z…

Mirki co za pojebana akcja z rana xD
Jadę sobie autem do obozu pracy, dojechałem do skrzyżowania czy właściwie pojebanego ronda, no nieistotne.
Z mojej lewej jedzie dość szybko auto i jeżeli jechało by na wprost to musi mnie przepuścić, jeżeli w lewo to jedziemy obydwoje bezkolizyjnie.
Facet zdrowo zapierdala a ja mam jakieś zaćmienie że on jedzie prosto więc przyhamowałem i go zaatakowałem klaksonem. Gość oczywiście pojechał w lewo bezkolizyjnie a ja zostałem na skrzyżowaniu jak debil.

Głupio mi się zrobiło więc postanowiłem że za nim pojadę i go przeproszę, czy to awaryjnymi czy po prostu mu przez szybę pokaże że go przepraszam, ale jestem debilem.
No to jadę za nim, musiałem objechać to skrzyżowanie żeby go gonić. No i cisnę za nim, dość szybko.
Dojeżdża do świateł, ja ustawiam się obok niego i gestykuluje żeby opuścił szybę.
Facet to widzi na 200% ale odwraca głowę i na żółtym daje ostro gazu.
Myślę sobie że źle mnie zrozumiał więc pojadę za nim jeszcze kawałek, żeby go przeprosić. Jadę za nim ale jak tylko się zbliżam to gość daje gazu, no kurwa ucieka normalnie xD
Jedziemy tak z 400-500 m po czym zza krzaka wychodzi pan policjant i zawija kierowcę którego goniłem na pobocze.
W kulminacyjnym momencie na bank miałem ponad 100 km/h na liczniku w zabudowanym więc on musiał mieć tak samo lub więcej bo się oddalał xD
Podsumowując: odtrąbiłem prawidłowo jadącego kierowce, wystraszyłem go a na bonus facet straci prawo jazdy xD
#motoryzacja #samochody #ruchdrogowy #niewiemjaktootagowac
I trochę #czlowiekskurwiel